8 października 2013

Navy is the new black

Zara shopper bag
Mango jacket
Zara navy scarf
bransoletka MUMU
sukienka fifi

Dress: Fifi
Jacket: Mango
Bag: Zara 
Boots: Lasocki
Bracelet: MUMU
Scarf: Zara

Kolor granatowy zawsze był jakoś z boku, nie przepadałam za nim szczególnie bo wydawał mi się taki "szkolny" i niekoniecznie mój. Jakiś czas temu zmieniłam zdanie, kupiłam pierwszą granatową rzecz, a po niej kolejną aż w końcu zrozumiałam magię tego koloru. W tym sezonie granat należy traktować jako nową czerń. Dlatego też cieszę się, że wykorzystam moje zdobycze. Przy okazji prezentuję Wam nowości - luźną sukienkę z falbaną na dole, panterkową bransoletkę oraz duży granatowy szal. Ciekawa jestem co Wy myślicie o wspomnianym kolorze, czy jest szansa, że w tym sezonie wyprze wszechobecną czerń?

Pozdrawiam i do następnego wpisu!
Aneta




31 komentarzy:

  1. Pięknie jak zawsze!
    A moją uwagę zwróciła dziś od razu bransoleta i torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealne połączenie! Plaszcz lubie bardzo!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. un look muy elegante nosotras tambien tenemos un blog si te apetece pásate y si te gusta no dudes en seguirnos
    amigasyresidentesenstylestation.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Stylowo. Z klasą. Czyli norma :) Ale jaka przyjemna dla oczu! Ja również w tym sezonie stawiam na drugą czerń. Mam dwa typy na jej miejsce: granat oraz szarości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudownie! czuje ze granat bedzie zadzil tej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sukienka na Toboe wygląda z klasą, mimo ze ma odrobine sportowy charakter. Rzeczywiście granat idealnie przełamuje kolorystykę, pozostając nadal w stonowanych barwach. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do granatu podobnie jak Ty miałam dość chłodny stosunek , choć ubrań w tym kolorze przybywa w mojej szafie .
    Dziś bardzo mi sie stylizacja podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piekny zestaw! swietny jest ten plaszczyk, szkoda, ze nie udalo mi sie go upolowac na wyprzedazach w zeszlym roku :(

    OdpowiedzUsuń
  9. no..jak dla mnie to nie jest kolor navy-a navy to tez i nie garanatowy ;p szal podchodzi mi pod fiolet-ale bardzo pasuje do Twojego typu urody )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, co do koloru myślę, że najlepiej ocenić go na żywo (zdjęcia + ustawienie monitora czasem przekłamują bo z fioletem szal nie ma nic wspólnego ;) ) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. I love this look! Glad that I found your blog
    I follow you now on GFC, you can follow me too if you like ;)
    http://balkanstylebym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie przepadałam specjalnie za granatem. Powoli jednak zmieniam zdanie, wygląda świetnie z czernią.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądasz niesamowicie kochana :) Przepiękny zestaw jesienny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gorgeous outift. Totally love it! Navy is such a beautiful color.

    x
    www.thecherryfactor.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ale masz piękny płaszczyk, idealnie dopełnia się ze spódniczką i szalem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie wyglądasz! śliczny płaszczyk:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Twoją urodę!!! I masz przepiękne buty!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Anetko :) Wpadłam tutaj po długiej przerwie i wciąż się zachwycam Twoją delikatnością i klasą - Twoje stylizacje są ponadczasowe...podziwiam Cię i często "zgapiam " troszeczkę :)
    Dzisiaj chcę Cię zapytać jaką farbą farbujesz włosy i jaki to odcień jeśli się orientujesz bo domyślam się , że robisz to u fryzjera.
    Ja chcę wrócić do koloru, który będzie bardziej zbliżony to mojego naturalnego koloru...i szukam koloru który będzie odpowiedni. Jeśli znajdziesz chwilkę to daj mi proszę znać.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj dawno Cię "nie widziałam" :)
      dziękuję bardzo za miłe słowa :) Co do włosów to nie farbuję ich, mam teraz swój naturalny kolor. Ponad rok temu robiłam ostatnie "ombre" i później czekałam aż te końcówki urosną i będę mogła je ściąć :)
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  18. Czy twoja sukienka jest wersją dłuższą czy to ta krótsza? Krótsza ma ponoć 80 cm z przodu, trochę mało i tak się zastanawiam którą wziąć, nie chcę za długiej, ale też nie chcę za krótkiej. Nie wiem czy mogę zapytać o wzrost i czy to nie problem, ale byłoby to dla mnie bardzo pomocne przy wyborze sukienki :)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wersję dłuższą a mam 170 cm wzrostu i według mnie jest dobra :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  19. mozesz podac link do sukienki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://fi-fi.pl/?product=czarna-camilla-z-dlugim-rekawem

      Usuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny!

Jeśli mój blog Cię zainteresował to zapraszam do grona obserwujących :)
Pamiętaj o kulturze wypowiedzi. Obraźliwe, wulgarne i nic nie wnoszące komentarze zostaną usunięte. Jeśli jesteś niezalogowana/y, podpisz się nickiem lub imieniem. Będzie mi łatwiej odpowiedzieć na Twój komentarz.
Wszelki spam będzie kasowany, nie uznaję "wzajemnej obserwacji" więc proszę nie proponować.

Pozdrawiam,
Aneta