25 marca 2014

Classic base

1.Koszula Mango  2. Jeansy Zara 3. Trencz Zara 4. Buty Prima moda 5. Torebka MUMU

Dzisiaj post o klasykach kobiecej garderoby. Dla mnie to podstawa do dobrze zbudowanej i zorganizowanej szafy, to elementy, które mimo pojawiających się nowych trendów nie wyjdą z mody.

Trencz - najlepiej w klasycznym beżowym odcieniu, jedno- lub dwurzędowy i koniecznie z paskiem w talii (by dodał nam kobiecości). Jest uniwersalnym okryciem wierzchnim ponieważ pasuje na każdą okazję. Można go założyć na garnitur, sukienkę i do szpilek czy do jeansów i trampek.

Buty w lekki szpic - czarne na klasycznej szpilce lub na słupkowym obcasie. Powinny być ładnie wycięte przy palcach, dobrze wyprofilowane i skórzane tak by było nam w nich komfortowo.

Biała koszula - ma mnóstwo wariacji, więc możemy wybrać m.in. taliowaną, z kopertowym dekoltem czy oversize (np. podkraść koszulę z męskiej garderoby). Kolejna uniwersalna rzecz, pasuje na eleganckie wyjścia, ale także na co dzień do luźniejszych zestawów.

Jeansy - klasyczne granatowe, dopasowane do naszej sylwetki stanowią świetną podstawę codziennego stroju.

Skórzana torebka - najlepiej aby była w neutralnym kolorze (np. czarna, beżowa, granatowa, szara) bo wtedy będzie nam pasować do pozostałych elementów garderoby. Dobrej jakości torebka posłuży przez wiele lat.

W następnym poście pokażę Wam moją wariację na ten temat.
Chętnie też poczytam Waszych opinii dotyczących bazowych elementów garderoby, sprawdzają się u Was te "złote zasady"?

Pozdrawiam ciepło,
Aneta

19 komentarzy:

  1. prawda prawda :) Każda babeczka powinna mieć to w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne buciki <33

    xoxo

    pozdrawiam , live-style20

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojj zgadzam się jest to podstawa każdej babskiej szafy :)

    buziaki
    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak . Taka baza to podstawa . Od tych właśnie elementów zaczęłam walkę z moja zaniedbaną szafą !
    Do tego dolozylabym tylko .... Czerwony lakier do paznokci i szminkę i deliikatna , najlepiej prawdzią biżuterię !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak czerwony lakier do paznokci, czarna sukienka i jakaś marynarka - tego jeszcze brakuje do takiej bazy :)

      Usuń
  5. Jeszcze jakaś sukieneczka by się przydała :) strój składający się z rzeczy, które pokazałaś nie może wypaść źle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście sukienka też musi być :)

      Usuń
  6. Oczywiście, taka baza to podstawa, jednak nie dla 20-kilkuletniej dziewczyny, bardziej dla babeczki 30+. Dla młodszych fajnie sprawdzi się fajna ramoneska i baleriny, będą do wszystkiego. Mimo to wybrałaś piękne rzeczy, wzięłabym wszystko :) Pozdrawiam, Agata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie do końca precyzyjnie sformułowałam swoje myśli, bo w takiej bazie według mnie znalazłyby się jeszcze takie rzeczy jak: ramoneska, sukienka, marynarka, biały T-shirt i baleriny (w dzisiejszym tekście wybrałam po porostu te elementy które stworzyły mi zestaw). W moim odczuciu wszystkie wymienione wtedy rzeczy są dobrą bazą i dla dwudziestoparolatki jak i kobiety 30+ ale wiadomo, że to też kwestia indywidualnych upodobań czy stylu bycia-życia :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. dziękuję Ci bardzo za tę koszulę, już długo szukam zwykłej, klasycznej bawełnianej białej koszuli i trudno mi jest znaleźć. Dużo koszul ma jakieś aplikacje, dziwne dekolty, ta jest idealna. Albo zamówię on-line albo jednak zajrzę do mango w weekend i kupię po przymierzeniu.
    Boska jesteś i jeszcze raz dziękuję
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że ktoś korzysta z moich propozycji :) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. A mogę prosić o linka do koszuli? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę: http://shop.mango.com/PL/p0/mango/odziez/wcieta-koszula-z-bawe%C5%82ny/?id=21080006_01&n=1&s=prendas&ident=0__0_1396212012408&ts=1396212012408

      Usuń
  9. Dziękuję :)
    Właśnie się nad nią wczoraj zastanawiałam. Szukam zwykłej, białej koszuli, która nie będzie prześwitywać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta koszula jest świetna,polecam.Tez dluugo szukałam takiej bez falbanek,udziwnień itd.
    Tylko ze niestety kupilam chyba trochę zbyt obcisłą,w sklepie tego nie czułam.No i klops bo metki obcięte.Chętnie bym ja sprzedała nawet za pól ceny i kupiła większą bo jest naprawdę świetna.
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. A nie prześwituje? Bo teraz wszystkie jasne koszule, na które trafiam, to są cieńsze niż papier. I ciężko znaleźć taką, która nie ma żadnych udziwnień i jest ładnie wytaliowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie widziałam jej na żywo więc nie podpowiem :)

      Usuń
  12. Już przymierzyłam wczoraj - u mnie odpada, XS za wąskie w biuście a S za duża w ramionach i za długa i nieładnie się już układa niestety.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za odwiedziny!

Jeśli mój blog Cię zainteresował to zapraszam do grona obserwujących :)
Pamiętaj o kulturze wypowiedzi. Obraźliwe, wulgarne i nic nie wnoszące komentarze zostaną usunięte. Jeśli jesteś niezalogowana/y, podpisz się nickiem lub imieniem. Będzie mi łatwiej odpowiedzieć na Twój komentarz.
Wszelki spam będzie kasowany, nie uznaję "wzajemnej obserwacji" więc proszę nie proponować.

Pozdrawiam,
Aneta