Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camaieu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camaieu. Pokaż wszystkie posty

28 listopada 2013

Navy wrap blouse


Blouse: Camaieu
Blazer: Zara
Pants: H&M

Jak zauważyliście dawno nie było zestawu na blogu, powody są dwa - brak czasu a także niesprzyjająca pogoda. Dlatego dzisiaj zdjęcie robione w domu na chwilę przed wyjściem, tak w ramach pokazania co ostatnio miałam na sobie. Była to czarna smokingowa marynarka z letnich wyprzedaży, granatowa kopertowa bluzka (ten fason koszul uwielbiam) oraz spodnie z nieco wyższym stanem zakończone skórzanym pasem. Do tego założyłam czarne botki na obcasie i czarny dwurzędowy płaszcz zapinany na złote guziki. Jak widzicie granat na dobre zagościł w mojej szafie - cieszę się, że aktualnie jest on bardzo modny, ponieważ o wiele łatwiej znaleźć coś sensownego w sklepach. Ciekawa jestem czy Wam także przypadł do gustu?

Pozdrawiam i do następnego wpisu!
Aneta


17 października 2013

Burgundy hat

kapelusz parfois
zara draped blouse
zara draped shirtzara shopper bag
parfois hatRiver Island watch
zara wrap blouse

Shirt: Zara
Cardigan: Camaieu
Pants: H&M
Hat: Parfois
Heels: Lasocki
Bag: Zara 
Watch: River Island

Przyznam, że nie cierpię nosić czapek, dlatego cieszę się, że parę lat temu znalazłam świetną alternatywę dla nich. W kapeluszach (bo o nich mowa) jest coś magicznego, mogą dodać zestawowi elegancji lub wręcz odwrotnie luzu i zadziorności. Jak widzicie biało-czarny zestaw przełamałam burgundowym nakryciem głowy. Podoba mi się jak kontrastuje z resztą stroju i gra główną rolę.  Jestem ciekawa co sądzicie o kapeluszach, podobają się Wam, nosicie je?

Pozdrawiam i do następnego wpisu!
Aneta



14 października 2013

Gray & navy

zara scarf
kaszmirowy szalik zara
bransoletka Yes steel

T-shirt: H&M
Cardigan: Camaieu
Jeans: Stradivarius
Bag: Zara 
Heels: Mango
Bracelet: Yes Steel Collection
Scarf: Zara

Ostatnie dni były bardzo ciepłe, dlatego też odstawiłam płaszcz a wykorzystałam szary sweter. Ten który widzicie na zdjęciach to akurat świeży zakup, ale od kilku lat jestem wierna swetrom-narzutkom i kiedy się całkowicie zużyją regularnie wymieniam na nowe. Tej jesieni kupiłam je w kolorze szarym i czarnym, pasują absolutnie do wszystkiego, są ciekawsze od klasycznych swetrów zapinanych na guziki czy takich pod szyję bo eksponują to co mamy pod nimi - czyli bluzki. Nie są też tak "sztywne" jak marynarki, więc zapewnią większą wygodę. Dzisiaj widzicie szary sweter w takim luźnym, dziennym wydaniu, w następnym poście zaprezentuję czarny w nieco innej odsłonie.

Pozdrawiam i do następnego wpisu!
Aneta