16 maja 2014

Top 10 - my favorite cosmetics

kosmetyki clear taste blog

W dzisiejszym wpisie chciałam pokazać Wam moje "Top 10" kosmetyków do twarzy i ciała. Są to produkty, które zachwyciły mnie swym działaniem lub zapachem i zostaną ze mną na długo.

1. Clinique - take the day off balm - balsam do demakijażu twarzy i oczu, w kilka sekund rozpuszcza cały makijaż, konsystencja produktu (gęsty balsam który pod wpływem ciepła zmienia się w olejek) bardzo mi odpowiada.

2. Clarisonic mia 2 - soniczna szczoteczka do oczyszczania twarzy (pisałam o niej tutaj).

3. Uriage - woda termalna, wspaniale koi i tonizuje skórę. Stosuję ją po demakijażu i oczyszczeniu twarzy, później nakładam olejek lub serum.

4. Trilogy rosehip oil - organiczny olejek z dzikiej róży (pisałam o nim tutaj - okazał się bardzo wydajny bo od tamtego czasu zużyłam dopiero połowę opakowania). Nakładam go na noc, po dokładnym oczyszczeniu twarzy, świetnie nawilża i wygładza skórę nie zostawiając przy tym tłustej warstwy.

5. Auriga flavo-c - serum z witaminą C ma działanie przeciwzmarszczkowe i rozświetlające skórę. Używam codziennie rano, przed kremem.

6. Organique Enzymatic Peeling & Herbal - peeling enzymatyczny z ziołami, to produkt gdzie już po pierwszym użyciu widać poprawę cery (przynajmniej u mnie tak było). Używam regularnie raz w tygodniu, świetnie oczyszcza, napina i wygładza skórę.

7. J.S.Douglas Söhne Melisa lekarska & Imbir - peeling do ciała o pięknym pobudzającym zapachu z olejkami, które świetnie nawilżają skórę.

8. Tołpa spa eco relax - masło-krem do masażu ciała, stosowany wieczorem po kąpieli relaksuje i odpręża.

9. OPI bubble bath - idealny lakier do paznokci na co dzień.

10. Giorgio Armani Acqua di Gioia - po wielu latach przyzwyczajenia do Be Delicious DKNY postanowiłam znaleźć swój nowy zapach i zakochałam się właśnie w świeżym i lekkim Acqua di Gioia.

Jeśli macie jakieś sprawdzone kosmetyki godne polecenia koniecznie napiszcie w komentarzach, często właśnie tak odkrywa się perełki, które lądują później u nas w kosmetyczce.

Pozdrawiam i do następnego wpisu!
Aneta


9 maja 2014

Modena - Sabrina Pilewicz bag

torebka Modena Sabrina Pilewicz

Torebka / Bag: Modena - Sabrina Pilewicz

Wiem, że ostatnio zrobiło się cicho na blogu, ta nieplanowana przerwa spowodowana była przeprowadzką przez co zabrakło mi czasu na blogowanie. Przez ten okres nie zrobiłam żadnych nowych zdjęć, więc jeszcze musicie poczekać na wpisy pod tytułem "co tego dnia miałam na sobie", dlatego dzisiaj przedstawię Wam nowość w moim torebkowym zbiorze - Modenę Sabriny Pilewicz. Wybrałam czarną, matową skórę, tak aby pasowała mi do większości ubrań które posiadam. Jest pięknie wykonana, pojemna i sprawdza się idealnie jako torebka na co dzień.

Pozdrawiam i do następnego wpisu!
Aneta


7 kwietnia 2014

New in

buty Wojas

Buty / Shoes: Wojas

Kilka dni temu znalazłam buty idealnie nadające się na wiosnę. Jak zdążyliście zauważyć najczęściej noszę obcasy ale czasami trzeba też od nich odpocząć. Wiosną i latem ratują mnie baletki, które dobrze wyglądają i do spodni i do sukienek. Tym razem w sklepie Wojas znalazłam sznurowane, lakierowane półbuty. Bardzo wygodne ze względu na użytą wewnątrz i na zewnątrz skórę naturalną, oraz ładne i optymistyczne dzięki żółtym akcentom w postaci podeszwy i sznurówek. Z jeansami i trenczem tworzą zestaw idealny.

Pozdrawiam i do następnego wpisu!
Aneta


31 marca 2014

White shirt, jeans and trenchcoat

zara trenchcoat
torebka Milate pumpokulary Mango
Zara jeansMilate bag

Płaszcz / Trenchcoat: Zara
Koszula / Shirt: Zara
Jeansy / Jeans: Zara
Szpilki / Heels: Mango
Torebka / Bag: Milate
Naszyjnik / Necklace: Neuf Bijoux

Tak jak zapowiadałam w ostatnim poście pokazuję Wam moją wersję z trenczem w roli głównej. Klasyczny, dwurzędowy z granatową podszewką służy mi już dobre dwa lata i jest nadal w świetnym stanie. Do tego znane już Wam jeansy i moja ukochana kopertowa koszula. Nowością jest granatowa skórzana torebka Milate (to już kolejna w mojej kolekcji). Jakość wykonana, dbałość o detal i ten kolor powodują, że jest to jedna z moich ulubionych torebek i noszę ją prawie codziennie. Tego dnia założyłam asymetryczne buty na obcasie, ale kiedy potrzebuję więcej wygody zamieniam je na baletki lub jazzówki.

Pozdrawiam i do następnego wpisu!
Aneta



25 marca 2014

Classic base

1.Koszula Mango  2. Jeansy Zara 3. Trencz Zara 4. Buty Prima moda 5. Torebka MUMU

Dzisiaj post o klasykach kobiecej garderoby. Dla mnie to podstawa do dobrze zbudowanej i zorganizowanej szafy, to elementy, które mimo pojawiających się nowych trendów nie wyjdą z mody.

Trencz - najlepiej w klasycznym beżowym odcieniu, jedno- lub dwurzędowy i koniecznie z paskiem w talii (by dodał nam kobiecości). Jest uniwersalnym okryciem wierzchnim ponieważ pasuje na każdą okazję. Można go założyć na garnitur, sukienkę i do szpilek czy do jeansów i trampek.

Buty w lekki szpic - czarne na klasycznej szpilce lub na słupkowym obcasie. Powinny być ładnie wycięte przy palcach, dobrze wyprofilowane i skórzane tak by było nam w nich komfortowo.

Biała koszula - ma mnóstwo wariacji, więc możemy wybrać m.in. taliowaną, z kopertowym dekoltem czy oversize (np. podkraść koszulę z męskiej garderoby). Kolejna uniwersalna rzecz, pasuje na eleganckie wyjścia, ale także na co dzień do luźniejszych zestawów.

Jeansy - klasyczne granatowe, dopasowane do naszej sylwetki stanowią świetną podstawę codziennego stroju.

Skórzana torebka - najlepiej aby była w neutralnym kolorze (np. czarna, beżowa, granatowa, szara) bo wtedy będzie nam pasować do pozostałych elementów garderoby. Dobrej jakości torebka posłuży przez wiele lat.

W następnym poście pokażę Wam moją wariację na ten temat.
Chętnie też poczytam Waszych opinii dotyczących bazowych elementów garderoby, sprawdzają się u Was te "złote zasady"?

Pozdrawiam ciepło,
Aneta