Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary płaszcz Aleksandra Markowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szary płaszcz Aleksandra Markowska. Pokaż wszystkie posty

30 grudnia 2014

2014



27.05.2014 (tutaj)                          30.06.2014 (tutaj)                                   13.07.2014 (tutaj)


          1.08.2014 (tutaj)                       11.08.2014 (tutaj)                    22.08.2014 (tutaj)                25.08.2014 (tutaj) 


           27.10.2014 (tutaj)                  14.11.2014 (tutaj)                  9.11.2014 (tutaj)                  2.12.2014 (tutaj)


Nadszedł czas na podsumowanie na blogu.
Specjalnie dla Was zebrałam wszystkie moje zdjęcia z roku 2014. Pod nimi znajdują się linki, które skierują Was do danego wpisu.
Fajnie tak spojrzeć na swoje zestawy z perspektywy czasu, daje mi to podgląd w jakich ubraniach chodzę najczęściej, jakie kolory noszę i w czym czuję się dobrze. Jak widać na nowo odkryłam kolor granatowy i jest go coraz więcej w mojej szafie. Jeansy z dziurą były chyba najczęściej noszonymi spodniami w tym roku, tak samo wiem, że torebka - modena Sabriny Pilewicz była strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o zakup, to właśnie ją nosiłam najchętniej. Taka fotograficzna dokumentacja tego co miałam na sobie pomaga mi także w organizowaniu własnej szafy, wiem w co warto inwestować a czego się pozbyć.
Czy któryś z wyżej przedstawionych zestawów, jakoś szczególnie Wam się spodobał? Dla mnie strój z karmelowym trenczem wygrywa, odkryłam że w tak trudnym kolorze mogę wyglądać dobrze, do tego płaszcz jest na tyle klasyczny i świetnie wykonany, że będę mogła nosić go kilka sezonów.

Na koniec chciałam podziękować za Waszą obecność na blogu, miłe słowa i wiadomości prywatne, cieszę się, że niektórzy tak chętnie i regularnie do mnie zaglądają i to już od początków bloga.

Wszystkich, którzy chcą być na bieżąco z tym co się u mnie dzieje, odsyłam dodatkowo na moją stronę FB (klik) oraz na Instagram (klik), tam publikuję w miarę regularnie.

Pozdrawiam ciepło i do zobaczenia w przyszłym roku!

Aneta